Kredyt na remont domu

Remont domu to poważna i kosztowna inwestycja. Jednak często po prostu konieczna. Jeżeli ten dom się już posiada, trzeba o niego dbać. Wiele osób odziedzicza dom po rodzicach czy też dziadkach. Taka nieruchomość zwykle ma już kilkanaście lat lub nawet więcej i oczywistym jest, że trzeba odnowić kuchnię, łazienkę, pomalować ściany. Rzeczy, które wymagać mogą naprawy jest mnóstwo – piece centralnego ogrzewania, dach, komin…wyliczać można długo, a każda z takich rzeczy to dodatkowe koszty. Dlatego na taki remont trzeba zaciągnąć poważny kredyt. Jest to kredyt hipoteczny, którego zabezpieczeniem najczęściej jest remontowana nieruchomość. Czasami okazuje się, że gdy kupimy dom, to chcemy zrobić go „pod siebie”, aby zatrzeć ślady po poprzednich właścicielach. Co prawda, bardziej popularne w Polsce jest budowanie domu od fundamentów, niż kupowanie go z drugiej ręki. Wynika to z tego, że ludzie najczęściej zostają do końca życia w takim wybudowanym domu. Osoby, które mają zamiar się przeprowadzić w przyszłości, najczęściej wybierają mieszkania. W Stanach Zjednoczonych, co widać po serialach, ludzie o wiele częściej, nawet osoby samotne, przeprowadzając się wybierają dom, a wtórny rynek domów ma się o wiele lepiej niż w Polsce.

Gdy już policzymy, ile wyniesie nas taki remont, trzeba zadecydować, na jaki kredyt się zdecydujmy. Najczęściej, w przypadku dużych remontów jest to kredyt hipoteczny. Jego warunki są korzystniejsze niż na przykład kredytu konsumenckiego. Zabezpieczony jest hipoteką, a pieniądze muszą zostać wykorzystane zgodnie z planem. Dlatego często bank wymaga planów remontu lub dokumentacji fotograficznej w trakcie jego trwania. Kredyt konsumencki jest bardziej elastyczny i może zostać przeznaczony na drobniejsze remonty, w przypadku tych większych lepiej jednak zaciągnąć kredyt hipoteczny. Zwłaszcza, że kredyt hipoteczny może okazać się nawet dwa razy tańszy, niż kredyt gotówkowy. Tak samo, nie warto remontu finansować za pomocą kraty kredytowej, lepiej już postarać się o kredyt odnawialny. Dodatkowo, kredyt gotówkowy musi być spłacony zwykle w ciągu dziesięciu lat, natomiast w przypadku kredytu hipotecznego może być to dwadzieścia lub nawet trzydzieści lat. Takie rozłożenie w czasie znacznie odciąży domowy budżet. Oczywiście, należy w przypadku takiego kredytu liczyć się z dodatkowymi kosztami, takimi jak ustanowienie hipoteki.

Kredyt mieszkaniowy dla singli

Aby ułatwić rodzinom mieszkaniowe usamodzielnienie się, państwo przygotowało program preferencyjnych kredytów mieszkaniowych. Dzięki nim rodziny, które potrzebują własnego mieszkania czy też domu nie są wstanie spłacać drogiego kredytu hipotecznego, uzyskają na ten cel dopłaty od skarbu państwa. Program nosi nazwę „rodzina na swoim” i istnieje już od pięciu lat. Przez pierwsze osiem lat okresu kredytowania, państwo dopłaca 50% kwoty każdej, comiesięcznej raty. Jest to spora pomoc dla młodych osób, zwłaszcza z dziećmi, które chcą w końcu mieć mieszkanie na własność lub zamienić obecne na większe.

Od końca sierpnia tego roku, taki kredyt obejmuje również singli, czyli osoby niepozostające w związku małżeńskim. Dzięki zmianom, także one mogą starać się o preferencyjny kredyt mieszkaniowy. Co prawda jego warunki są trochę inne niż te dotyczące rodzin, lecz może być również korzystna szansa na własne mieszkanie. Nie ulega wątpliwości, że takich osób nie powinno się dyskryminować, zwłaszcza, że jest ich coraz więcej. Zwłaszcza w krajach wysoko rozwiniętych i na zachodzie, jednoosobowe gospodarstwa osobowe stanowią coraz wyższy odsetek. Są to zwykle osoby aktywne, niezależne, zajęte robieniem kariery oraz pracą. Nie myślą chwilowo o dzieciach ani założeniu rodziny, ale chcą się usamodzielnić. O taki kredyt mogą się starać w jednym z banków, który podpisze umowę z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.

Singiel może starać się o dopłatę do mieszkania, którego metraż nie przekracza 50 mkw. Wiek osoby starającej się o dopłatę nie może przekraczać tez 35 lat. Do dnia zawarcia umowy, taka osoba nie może być właścicielem lub współwłaścicielem innego mieszkania lub domu. Muszą złożyć także oświadczenie, że nie są niczyim małżonkiem. W przypadku, gdy mieszkanie będzie miało 50 mkw., otrzymają dotację do 30 mkw. Jednak okazuje się, że mogą wystąpić trudności w znalezieniu mieszkania, ponieważ może zabraknąć atrakcyjnych mieszkań, spełniających warunki programu. Nie mogą one pochodzić bowiem z rynku wtórnego i będą musiały być kupione od dewelopera. To zawęża znacznie obszar poszukiwań, najwięcej takich mieszkań spełniających wymagania dostępnych jest w Bydgoszczy, najmniej w Szczecinie. Mimo wszystko, jeżeli planujemy zaciągnąć kredyt na mieszkanie, warto zapoznać się z warunkami programu oraz spróbować chociaż poszukać odpowiedniego lokalu.

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *